Dziedziczenie po rozwodzie i w trakcie sprawy rozwodowej – podstawowe znaczenie dla małżonków
Dziedziczenie pomiędzy małżonkami to zagadnienie, które zyskuje szczególne znaczenie w sytuacji kryzysu małżeńskiego, podjęcia decyzji o rozwodzie albo faktycznego rozstania przy braku formalnego rozwiązania małżeństwa. W praktyce wiele osób żyje w błędnym przekonaniu, że skoro „od dawna są po rozwodzie w sensie faktycznym”, to nie mają już wobec siebie żadnych roszczeń ani uprawnień. Z perspektywy prawa spadkowego kluczowe są jednak nie odczucia stron, ale formalny status małżeński wynikający z akt stanu cywilnego oraz – w razie rozwodu – treść prawomocnego wyroku sądu.
W kontekście dziedziczenia szczególnie doniosłe stają się dwie sytuacje: po pierwsze – śmierć jednego z małżonków już po prawomocnym rozwodzie, po drugie – śmierć w toku trwającej sprawy rozwodowej. Każda z nich rodzi odmienne skutki w zakresie uprawnień drugiego małżonka (byłego lub jeszcze formalnie istniejącego) do spadku i zachowku. Do tego dochodzi trzecia płaszczyzna: śmierć w trakcie separacji oraz znaczenie testamentu sporządzonego przed, w trakcie lub po rozwodzie.
W niniejszym artykule zostaną omówione główne zasady dziedziczenia po rozwodzie i w trakcie sprawy rozwodowej, podstawy prawne w Kodeksie cywilnym i Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, wybrane orzecznictwo sądowe, a także praktyczne przykłady sytuacji, z którymi mierzą się spadkobiercy i byli małżonkowie. Zwieńczeniem jest praktyczne Q&A podsumowujące najczęściej pojawiające się pytania.
Podstawy prawne dziedziczenia między małżonkami
Relacje między małżonkami w sferze dziedziczenia regulowane są przede wszystkim przez Kodeks cywilny (dalej: k.c.). Szczególne znaczenie mają przepisy o dziedziczeniu ustawowym (art. 931 i nast.), o zachowku (art. 991 i nast.), a także przepisy dotyczące wyłączenia małżonka od dziedziczenia i zachowku (art. 940–941 k.c.).
Zgodnie z art. 931 § 1 k.c.:
„W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych, z tym że część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.”
Oznacza to, że jeśli małżeństwo trwa w chwili śmierci (nie ma prawomocnego wyroku rozwodowego ani orzeczenia unieważniającego małżeństwo) i spadkodawca nie pozostawił ważnego testamentu albo testament został skutecznie zakwestionowany, małżonek dziedziczy z ustawy wraz z dziećmi zmarłego, przy minimalnym udziale 1/4.
Z kolei art. 936 § 1 k.c. stanowi:
„Małżonek jest wyłączony od dziedziczenia, jeżeli w chwili śmierci spadkodawcy istniały podstawy do orzeczenia rozwodu z jego winy i spadkodawca wystąpił z pozwem o rozwód albo o separację.”
Jednocześnie zgodnie z § 3 tego przepisu:
„Wyłączenia małżonka od dziedziczenia może żądać każdy z pozostałych spadkobierców ustawowych.”
Przepis ten zyskuje kluczowe znaczenie w sytuacji, gdy śmierć następuje w toku postępowania rozwodowego (lub o separację), albo gdy co prawda sprawa nie została jeszcze wszczęta, ale istniały podstawy do orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy zmarłego małżonka i to on wniósł pozew. O tym jednak szerzej w dalszej części.
Wreszcie, fundamentalne znaczenie ma art. 56 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej: k.r.o.):
„Jeżeli między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.”
Z punktu widzenia dziedziczenia decyduje nie tyle samo istnienie zupełnego i trwałego rozkładu pożycia, ile fakt prawomocnego orzeczenia rozwodu, które definitywnie kończy małżeństwo i – co do zasady – wyłącza byłego małżonka z kręgu spadkobierców ustawowych.
Dziedziczenie po prawomocnym rozwodzie
Po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego małżonkowie przestają być dla siebie małżonkami w rozumieniu prawa. Oznacza to, że domyślnie nie dziedziczą po sobie z ustawy. Były małżonek przestaje być zaliczany do kręgu spadkobierców ustawowych i – w braku testamentu – nie ma prawa do spadku po zmarłym byłym współmałżonku.
W praktyce często rodzi to zdziwienie, zwłaszcza gdy rozwód był „ugodowy”, bez orzekania o winie, a strony mimo konfliktu zachowały poprawne relacje. Z prawnego punktu widzenia nie ma to jednak znaczenia – skoro małżeństwo uległo rozwiązaniu, były małżonek nie jest już w żadnym stopniu uprzywilejowany w dziedziczeniu ustawowym.
Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, w której były małżonek zostanie powołany do dziedziczenia testamentem. Prawo nie zakazuje sporządzenia testamentu na rzecz byłego małżonka, a rozwód nie powoduje automatycznego „unieważnienia” postanowień testamentu w tym zakresie. Jeżeli zatem przed rozwodem małżonek sporządził testament, w którym cały majątek zapisał swojej wówczas żonie lub mężowi, a po rozwodzie testamentu nie odwołał ani nie zmienił, były małżonek pozostaje spadkobiercą testamentowym.
W orzecznictwie sądów powszechnych utrwalony jest pogląd, że rozwód nie uchyla automatycznie rozrządzeń testamentowych na rzecz byłego małżonka. Sąd Najwyższy w wyroku z 22.01.1998 r., sygn. akt II CKN 585/97, wyraźnie wskazał, że:
„Zmiana stosunków osobistych między spadkodawcą a spadkobiercą powołanym w testamencie, w szczególności rozwód, sama przez się nie powoduje nieważności testamentu ani odwołania powołania do spadku.”
Oznacza to, że jeśli po rozwodzie spadkodawca nie odwołał testamentu, trzeba przyjmować, że rozrządzenia testamentowe nadal odzwierciedlają jego wolę, a ewentualna zmiana stosunków między małżonkami nie może być domniemywana wbrew treści testamentu.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że były małżonek powołany w testamencie może oczywiście spadek odrzucić, jeśli nie jest nim zainteresowany (np. z uwagi na zadłużenie spadkowe). Ma na to co do zasady sześć miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swojego powołania, zgodnie z art. 1015 § 1 k.c.:
„Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.”
Istotne jest także to, że były małżonek nie ma prawa do zachowku po zmarłym ex-małżonku (poza sytuacją, gdy jest jednocześnie zstępnym, co w praktyce się nie zdarza). Zachowek przysługuje bowiem małżonkowi, zstępnym oraz – w braku zstępnych – rodzicom spadkodawcy (art. 991 § 1 k.c.). Po rozwodzie były małżonek nie mieści się w tym katalogu, a więc nie może domagać się zachowku nawet wtedy, gdy został pominięty w testamencie sporządzonym jeszcze w trakcie trwania małżeństwa, a następnie zmienionym na korzyść innych osób.
Case study – testament sprzed rozwodu
Wyobraźmy sobie sytuację, w której małżonkowie X i Y w czasie trwania zgodnego małżeństwa sporządzają testamenty wzajemne: każde z nich powołuje drugie do całości spadku. Po kilku latach małżeństwo się rozpada, sąd orzeka rozwód, po czym każdy z byłych małżonków układa sobie życie na nowo. X zawiera nowy związek nieformalny, ale nie sporządza nowego testamentu. Po dwóch latach umiera.
W takiej sytuacji, pomimo rozwodu, testament na rzecz Y jest ważny. Jeżeli nie zostanie skutecznie podważony (np. z powodu nieważności formalnej lub braku zdolności testowania w chwili sporządzenia), Y odziedziczy spadek jako spadkobierca testamentowy. Nowy partner X, jako osoba obca w świetle przepisów o dziedziczeniu ustawowym, nie nabędzie żadnych praw do spadku, o ile sam nie został powołany testamentem.
Śmierć w trakcie sprawy rozwodowej – czy drugi małżonek dziedziczy?
Jedną z najbardziej problematycznych praktycznie sytuacji jest śmierć jednego z małżonków w toku trwającej sprawy rozwodowej. Z perspektywy prawa rodzinnego postępowanie rozwodowe ulega wówczas umorzeniu, gdyż małżeństwo ustaje z mocy prawa wskutek śmierci jednego z małżonków, a nie poprzez rozwód. Nie można bowiem „rozwieść” osoby zmarłej.
Powstaje jednak pytanie: czy małżonek, który formalnie nadal jest małżonkiem w chwili śmierci (bo brak prawomocnego wyroku rozwodowego), dziedziczy po zmarłym na zasadach ogólnych, czy też może zostać od dziedziczenia wyłączony?
Jak już wskazano, odpowiedź na to pytanie wynika z art. 936 k.c. Przepis ten wprowadza szczególną instytucję wyłączenia małżonka od dziedziczenia. Jest to swoista sankcja wobec małżonka, wobec którego istniały podstawy do orzeczenia rozwodu z jego winy, a spadkodawca przed śmiercią wystąpił z pozwem o rozwód lub separację.
Sąd rozpoznający sprawę o wyłączenie małżonka od dziedziczenia bada w istocie to, czy gdyby spadkodawca nie zmarł, rozwód (lub separacja) zostałby orzeczony z wyłącznej winy tego małżonka. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z 19.05.1981 r., sygn. akt III CZP 18/81:
„Podstawą wyłączenia małżonka od dziedziczenia jest istnienie w chwili śmierci spadkodawcy takich okoliczności, które uzasadniałyby orzeczenie rozwodu z wyłącznej winy małżonka wyłączenia żądającego, przy czym ocena tych okoliczności następuje na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.”
Innymi słowy, sąd spadkowy dokonuje – w pewnym sensie post factum – oceny, czy małżonek, który formalnie został wdowcem lub wdową, zasługiwałby na orzeczenie rozwodu z jego wyłącznej winy, gdyby sprawa rozwodowa została doprowadzona do końca.
Ważne jest, że powództwo o wyłączenie małżonka od dziedziczenia może wytoczyć każdy z pozostałych spadkobierców ustawowych (np. dziecko zmarłego z innego związku), a także ewentualni spadkobiercy testamentowi, jeśli występowanie małżonka w kręgu spadkobierców ustawowych wpływa na rozmiar ich udziałów.
Przesłanki wyłączenia małżonka od dziedziczenia
Aby mogło dojść do wyłączenia małżonka od dziedziczenia, muszą być spełnione łącznie następujące warunki:
po pierwsze – w chwili śmierci spadkodawcy istniały podstawy do orzeczenia rozwodu lub separacji z wyłącznej winy małżonka, którego chce się wyłączyć;
po drugie – spadkodawca wystąpił z pozwem o rozwód lub separację (nie wystarczy np. zapowiedź złożenia pozwu czy samo istnienie przyczyny rozwodu);
po trzecie – powództwo o wyłączenie małżonka zostało wytoczone przez uprawnionego spadkobiercę w odpowiednim czasie i przed właściwym sądem.
Sąd Najwyższy w wyroku z 7.02.2002 r., sygn. akt II CKN 726/00, podkreślił:
„Dla wyłączenia małżonka od dziedziczenia konieczne jest stwierdzenie, że zachowanie się tego małżonka stanowiło wyłączną przyczynę trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego, to jest, że nie występowały żadne okoliczności wskazujące na współwinę spadkodawcy.”
Wyłączenie małżonka od dziedziczenia ma charakter sankcyjny i wyjątkowy, dlatego przepisy w tym zakresie podlegają wykładni ścisłej. Jeżeli rozwód zostałby orzeczony z winy obu stron albo bez orzekania o winie, przesłanki z art. 936 k.c. nie są spełnione i małżonek nie może zostać od dziedziczenia wyłączony.
Skutki wyłączenia małżonka od dziedziczenia
Jeżeli sąd uwzględni powództwo o wyłączenie małżonka od dziedziczenia, skutki są równoznaczne z tym, jakby małżonek nie dożył otwarcia spadku. Małżonek traci prawo do dziedziczenia ustawowego po zmarłym, a jego udział dzielony jest pomiędzy pozostałych spadkobierców.
Co więcej, zgodnie z art. 940 § 1 k.c.:
„Małżonek wyłączony od dziedziczenia jest traktowany jakby nie dożył otwarcia spadku również w zakresie prawa do zachowku.”
Oznacza to, że wyłączony małżonek nie tylko nie dziedziczy z ustawy, ale również nie może domagać się zachowku po zmarłym małżonku. Jest to konsekwentna sankcja związana z przyjęciem, że spadkodawca dążył do zakończenia małżeństwa z powodu nagannego zachowania się tego małżonka.
Case study – śmierć w toku rozwodu z orzekaniem o winie
Małżonkowie A i B żyją od kilku lat w konflikcie. A wytacza powództwo o rozwód, domagając się orzeczenia go z wyłącznej winy B, zarzucając mu wieloletnią zdradę i przemoc psychiczną. W toku postępowania sąd przesłuchuje świadków, zbiera dokumenty, ale przed wydaniem wyroku A nagle umiera. Postępowanie rozwodowe zostaje umorzone. Zgodnie z dziedziczeniem ustawowym spadkobiercami po A są: B (małżonek), dorosła córka z poprzedniego małżeństwa oraz dwoje wspólnych małoletnich dzieci A i B.
Córka z pierwszego małżeństwa wnosi powództwo o wyłączenie B od dziedziczenia, powołując się na art. 936 k.c. i argumentując, że istniały podstawy do orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy B, o czym świadczą materiały zgromadzone w sprawie rozwodowej.
Sąd rozpoznający sprawę o wyłączenie analizuje zgromadzony materiał dowodowy, przesłuchuje świadków, w tym tych ze sprawy rozwodowej, i dochodzi do wniosku, że rozkład pożycia małżeńskiego nastąpił z wyłącznej winy B. W konsekwencji wyłącza B od dziedziczenia, a udział przypadający B zostaje rozdzielony pomiędzy dzieci A.
Separacja a dziedziczenie
Szczególnej uwagi wymaga również sytuacja, w której pomiędzy małżonkami została orzeczona separacja. Separacja sądowa powoduje istotne skutki podobne do rozwodu (m.in. ustanie wspólności majątkowej), ale nie rozwiązuje małżeństwa. Małżonkowie formalnie nadal pozostają w związku małżeńskim i – co do zasady – nie mogą zawrzeć nowego małżeństwa.
W odniesieniu do dziedziczenia, ustawodawca zrównał skutki separacji z rozwodem. Zgodnie z art. 935¹ § 1 k.c.:
„Małżonek pozostający w separacji z mocy wyroku sądu jest wyłączony od dziedziczenia po współmałżonku z ustawy.”
Oznacza to, że małżonek, wobec którego orzeczono separację, nie dziedziczy po drugim małżonku z ustawy, tak jak były małżonek po rozwodzie. W przeciwieństwie jednak do rozwodu, separacja nie wyłącza możliwości dziedziczenia testamentowego. Jeśli więc spadkodawca sporządzi testament na rzecz małżonka, z którym pozostaje w separacji, testament jest co do zasady ważny, a małżonek może dziedziczyć jako spadkobierca testamentowy.
Warto jednak pamiętać, że małżonek w separacji, podobnie jak były małżonek po rozwodzie, nie ma prawa do zachowku po współmałżonku. W art. 991 § 1 k.c. wyraźnie wskazuje się, że zachowek przysługuje „małżonkowi”, przy czym w orzecznictwie przyjmuje się, że chodzi o małżonka pozostającego w pełnoprawnym małżeństwie, nie zaś o osobę, wobec której orzeczono separację.
Testament w kontekście rozwodu i separacji
Testament stanowi podstawowe narzędzie kształtowania dziedziczenia w sposób odmienny od ustawowego porządku. W kontekście rozwodu i separacji nabiera on szczególnego znaczenia, ponieważ pozwala – pod warunkiem zachowania przepisów o zachowku – albo całkowicie wyłączyć małżonka lub byłego małżonka z dziedziczenia, albo przeciwnie – zapewnić mu określone korzyści nawet po formalnym rozwiązaniu małżeństwa.
Art. 941 k.c. stanowi:
„Rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament.”
Rozwód ani separacja nie wywołują automatycznego skutku w postaci odwołania istniejącego testamentu. Jeśli ktoś chce, aby po rozwodzie jego były małżonek nie dziedziczył po nim ani z ustawy (co następuje z mocy prawa), ani z testamentu, powinien taki testament odwołać lub zmienić. Można to uczynić poprzez sporządzenie nowego testamentu (co wynika z art. 946 k.c.):
„Testament może być w każdej chwili odwołany przez sporządzenie nowego testamentu, zniszczenie go lub uczynienie na nim zmian, z których wynika wola odwołania.”
W praktyce niezwykle często spotyka się sytuację, w której małżonkowie sporządzają testamenty wzajemne na początku małżeństwa, a następnie – po kilku lub kilkunastu latach – dochodzi do rozwodu. W natłoku spraw osobistych i majątkowych wiele osób zapomina o odwołaniu testamentu. W efekcie po ich śmierci pojawia się były małżonek jako powołany do spadku, co bywa zaskoczeniem dla aktualnego partnera czy nowych członków rodziny.
Ograniczenia testamentu – zachowek
Nawet jeśli spadkodawca chciałby całkowicie wyłączyć małżonka (gdy małżeństwo nadal trwa) z dziedziczenia, musi liczyć się z instytucją zachowku. Zgodnie z art. 991 § 1 k.c.:
„Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należy się – jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny jest małoletni – zachowek w wysokości dwóch trzecich wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym; w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału.”
Jeżeli więc małżeństwo nie zostało jeszcze rozwiązane, a spadkodawca sporządza testament, w którym powołuje do całości spadku np. swoje rodzeństwo lub osoby obce, małżonek pominięty w testamencie może domagać się od nich zapłaty sumy pieniężnej tytułem zachowku. Dopiero po rozwodzie lub po orzeczeniu separacji (w zakresie dziedziczenia ustawowego) były małżonek nie posiada uprawnień zachowkowych.
Dziedziczenie długów po rozwodzie i w trakcie rozstania
Dziedziczenie obejmuje nie tylko aktywa (np. nieruchomości, środki finansowe), ale również długi spadkowe. Rozwód wpływa na zakres odpowiedzialności byłych małżonków za zobowiązania, ale tylko w określonych ramach.
Jeżeli dług powstał w czasie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej i ma charakter „wspólnego” zobowiązania (np. wspólny kredyt hipoteczny), rozwód nie powoduje automatycznego zwolnienia jednego z małżonków z odpowiedzialności wobec wierzyciela. Strony mogą w umowie lub w wyroku podziale majątku ustalić, kto spłaci dług, lecz nie wiąże to wierzycieli. Jeśli po rozwodzie jeden z byłych małżonków umrze, drugi może odpowiadać wobec banku nadal jako dłużnik solidarne, ale odpowiedzialność spadkowa za inne zobowiązania zmarłego będzie obciążać jego spadkobierców (dzieci, nowego małżonka, innych krewnych), nie zaś byłego małżonka jako takiego.
Były małżonek nie dziedziczy bowiem po zmarłym ex-małżonku z ustawy. Jeżeli nie zostanie powołany do dziedziczenia testamentem, nie nabędzie udziału w spadku, a więc nie będzie odpowiadał za długi spadkowe.
Odnośnie do odpowiedzialności za długi spadkowe warto przypomnieć treść art. 1031 § 2 k.c.:
„W razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe tylko do wartości ustalonego w wykazie inwentarza albo spisie inwentarza stanu czynnego spadku.”
W praktyce dobrze jest pamiętać, że spadkobierca – także małżonek lub były małżonek powołany testamentem – może ograniczyć swoją odpowiedzialność za długi spadkowe przez przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Ma na to sześć miesięcy od momentu, gdy dowiedział się o tytule swojego powołania.
Relacje dziedziczenia z podziałem majątku po rozwodzie
Częstym źródłem nieporozumień jest mylenie dziedziczenia z podziałem majątku wspólnego po rozwodzie. Są to dwie odrębne instytucje prawne. Podział majątku wspólnego małżonków dotyczy tylko ich wspólnego majątku dorobkowego, natomiast dziedziczenie – majątku zmarłego w chwili jego śmierci.
Jeżeli rozwód nastąpił, ale nie przeprowadzono jeszcze podziału majątku wspólnego, a jeden z byłych małżonków umiera, wówczas udział w majątku wspólnym wchodzi do spadku po zmarłym. Przykładowo, jeżeli po ustaniu wspólności majątkowej udziały małżonków w majątku wspólnym są równe (co jest zasadą, jeśli sąd nie postanowi inaczej), każdy ma 1/2 udziału. Po śmierci jednego z byłych małżonków ta 1/2 staje się składnikiem masy spadkowej. Były małżonek nie dziedziczy z ustawy po zmarłym, ale pozostaje właścicielem swojej 1/2, natomiast druga połowa przypada spadkobiercom zmarłego (np. jego dzieciom).
Sąd Najwyższy w uchwale z 2.12.1994 r., sygn. akt III CZP 155/94, wskazał:
„Udział małżonka w majątku wspólnym po ustaniu wspólności ustawowej małżeńskiej wchodzi do spadku po nim i podlega dziedziczeniu na zasadach ogólnych.”
Oznacza to, że po rozwodzie były małżonek i spadkobiercy zmarłego będą nierzadko współwłaścicielami poszczególnych składników majątku (np. mieszkania), dopóki nie zostanie dokonany zarówno podział majątku wspólnego, jak i dział spadku.
Wybrane orzecznictwo sądowe dotyczące dziedziczenia po rozwodzie i w trakcie rozwodu
W praktyce sądowej pojawiło się wiele rozstrzygnięć, które precyzują zakres uprawnień małżonków i byłych małżonków w sytuacjach granicznych. Warto przywołać kilka z nich, które mają znaczenie dla omawianej problematyki.
W wyroku z 21.11.2013 r., sygn. akt V CSK 485/12, Sąd Najwyższy wskazał:
„Dla zastosowania art. 936 k.c. decydujące znaczenie ma ocena, czy w chwili śmierci spadkodawcy istniały przesłanki do orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy małżonka ubiegającego się o dziedziczenie, a nie to, czy spadkodawca zgłosił w pozwie żądanie orzeczenia wyłącznej winy pozwanego.”
Oznacza to, że nawet jeśli w pozwie rozwodowym spadkodawca wnosił o rozwód bez orzekania o winie, ale obiektywnie istniały przesłanki do uznania wyłącznej winy drugiego małżonka, sąd w sprawie o wyłączenie z dziedziczenia może tę wyłączną winę ustalić.
Z kolei w uchwale z 30.01.2019 r., sygn. akt III CZP 60/18, Sąd Najwyższy podkreślił:
„Wyłączenie małżonka od dziedziczenia na podstawie art. 936 k.c. nie następuje z mocy prawa; konieczne jest wytoczenie powództwa przez uprawnionego spadkobiercę i uwzględnienie go przez sąd.”
To bardzo ważne doprecyzowanie – sam fakt, że istniały podstawy rozwodu z wyłącznej winy małżonka, nie oznacza automatycznego wyłączenia go od dziedziczenia. Konieczna jest aktywność spadkobierców, którzy chcą taki skutek osiągnąć.
Wreszcie w kontekście separacji warto odnotować wyrok Sądu Najwyższego z 28.03.2012 r., sygn. akt IV CSK 333/11, w którym sąd wskazał:
„Małżonek pozostający w separacji orzeczonej przez sąd jest w zakresie dziedziczenia ustawowego traktowany analogicznie jak małżonek rozwiedziony; nie przysługuje mu udział spadkowy, lecz może zostać powołany testamentem.”
Orzeczenie to potwierdza ugruntowaną linię orzeczniczą, zgodnie z którą separacja sądowa przekłada się na pełne wyłączenie małżonka z dziedziczenia ustawowego, z zachowaniem możliwości dziedziczenia testamentowego.
Praktyczne wskazówki dla małżonków w kryzysie i po rozwodzie
Z punktu widzenia praktyki życiowej, w sytuacji konfliktu małżeńskiego, rozstania faktycznego, trwającej sprawy rozwodowej czy separacji, warto podjąć kilka działań zabezpieczających swoje interesy spadkowe oraz interesy bliskich.
Po pierwsze, jeżeli małżeństwo w praktyce przestało istnieć, a postępowanie rozwodowe się przedłuża, warto rozważyć sporządzenie testamentu, w którym jasno zostanie określone, kto ma dziedziczyć po śmierci. Pozwoli to uniknąć sytuacji, w której małżonek, z którym relacje są faktycznie zakończone, zostaje spadkobiercą ustawowym tylko dlatego, że sąd nie zdążył orzec rozwodu.
Po drugie, jeśli rozwód już nastąpił, wskazane jest dokonanie przeglądu dotychczasowych testamentów i – w razie potrzeby – ich odwołanie lub zmiana. Dotyczy to zwłaszcza testamentów wzajemnych lub zapisów na rzecz byłego małżonka.
Po trzecie, w przypadku orzeczonej separacji należy mieć świadomość, że małżonek nie dziedziczy z ustawy, ale nadal może zostać powołany testamentem. Warto więc również zadbać o zgodność rozrządzeń testamentowych z aktualną sytuacją życiową.
Po czwarte, należy pamiętać, że podział majątku wspólnego po rozwodzie nie zastępuje dziedziczenia. Jeśli jeden z byłych małżonków umrze przed dokonaniem podziału majątku, część majątku wspólnego wejdzie do spadku i będzie współdzielona przez byłego małżonka i spadkobierców.
Po piąte, przy sporządzaniu testamentu w okresie konfliktu małżeńskiego warto skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika – adwokata lub radcy prawnego – aby uwzględnić skutki zachowku, możliwości wydziedziczenia (które jest instytucją odrębną od zwykłego pominięcia w testamencie) oraz specyfikę relacji z małżonkiem czy byłym małżonkiem.
Q&A – najczęściej zadawane pytania dotyczące dziedziczenia po rozwodzie i w trakcie sprawy rozwodowej
Czy po rozwodzie mój były małżonek dziedziczy po mnie z ustawy?
Nie. Po prawomocnym orzeczeniu rozwodu byli małżonkowie nie dziedziczą po sobie z ustawy. W kręgu spadkobierców ustawowych zamiast małżonka pozostają np. dzieci, rodzice, rodzeństwo czy dalsi krewni – zgodnie z zasadami określonymi w art. 931 i nast. k.c.
Czy rozwód automatycznie unieważnia testament sporządzony na rzecz małżonka?
Nie. Rozwód nie powoduje automatycznego odwołania testamentu. Jeżeli ktoś sporządził testament na rzecz małżonka, a następnie się rozwiódł, ale nie odwołał testamentu, były małżonek pozostaje spadkobiercą testamentowym. Aby to zmienić, trzeba testament odwołać lub sporządzić nowy.
Czy były małżonek ma prawo do zachowku?
Co do zasady nie. Prawo do zachowku przysługuje małżonkowi, zstępnym i – w braku zstępnych – rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Po rozwodzie były małżonek nie jest już małżonkiem w rozumieniu tych przepisów i nie ma prawa do zachowku.
Co się dzieje, gdy jedno z małżonków umrze w trakcie sprawy rozwodowej?
Postępowanie rozwodowe zostaje umorzone, ponieważ małżeństwo ustaje z mocy prawa wskutek śmierci jednego z małżonków. O tym, czy drugi małżonek dziedziczy, decydują przepisy o dziedziczeniu ustawowym oraz ewentualnie o wyłączeniu małżonka od dziedziczenia (art. 936 k.c.). Jeżeli nie zostanie on wyłączony, dziedziczy z ustawy tak, jak każdy małżonek.
Na jakiej podstawie można wyłączyć małżonka od dziedziczenia, gdy śmierć nastąpiła w toku rozwodu?
Podstawą jest art. 936 k.c., który przewiduje możliwość wyłączenia małżonka od dziedziczenia, jeżeli w chwili śmierci spadkodawcy istniały podstawy do orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy małżonka i spadkodawca wystąpił z pozwem o rozwód lub separację. Wyłączenia może żądać każdy z pozostałych spadkobierców ustawowych, składając pozew do sądu.
Czy sąd z urzędu wyłącza małżonka od dziedziczenia?
Nie. Wyłączenie małżonka od dziedziczenia nie następuje automatycznie. Konieczne jest wystąpienie z powództwem przez uprawnionego spadkobiercę. Jeżeli nikt takiego powództwa nie wniesie, małżonek dziedziczy na zasadach ogólnych.
Czy separacja wpływa na dziedziczenie ustawowe?
Tak. Małżonek pozostający w separacji orzeczonej przez sąd jest wyłączony od dziedziczenia ustawowego po drugim małżonku (art. 935¹ § 1 k.c.). Oznacza to, że nie dziedziczy z ustawy, ale nadal może być powołany do dziedziczenia testamentem.
Czy małżonek w separacji ma prawo do zachowku?
Co do zasady nie. Separacja sądowa zrównuje w zakresie dziedziczenia ustawowego małżonka w separacji z małżonkiem rozwiedzionym. Przyjmuje się, że małżonek w separacji nie jest uprawniony do zachowku po drugim małżonku.
Co z majątkiem wspólnym po rozwodzie, jeśli jeden z byłych małżonków umrze przed podziałem majątku?
Udział zmarłego w majątku wspólnym wchodzi do spadku. Były małżonek pozostaje właścicielem swojego udziału (najczęściej 1/2), a udział zmarłego dziedziczą jego spadkobiercy. Do czasu dokonania podziału majątku wspólnego i działu spadku byli małżonkowie i spadkobiercy współwładają tym majątkiem jako współwłaściciele.
Czy mogę w testamencie całkowicie pominąć małżonka, z którym jestem w trakcie rozwodu?
Można pominąć małżonka w testamencie, ale dopóki małżeństwo trwa, małżonkowi co do zasady przysługuje prawo do zachowku. Oznacza to, że będzie mógł dochodzić od powołanych spadkobierców zapłaty określonej kwoty pieniężnej odpowiadającej ułamkowi udziału, który przypadłby mu przy dziedziczeniu ustawowym.
Czy mogę wydziedziczyć małżonka?
Tak, ale tylko przy spełnieniu przesłanek wskazanych w art. 1008 k.c., czyli w razie postępowania w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych lub dopuszczenia się względem spadkodawcy lub jego najbliższych umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności czy rażącej obrazy czci. Wydziedziczenie wymaga wyraźnego wskazania przyczyny w testamencie. Sam konflikt małżeński czy faktyczne rozstanie nie wystarczy.
Czy nowy partner po rozwodzie dziedziczy automatycznie?
Nie. Osoba pozostająca w związku nieformalnym (konkubent, partner życiowy) nie dziedziczy z ustawy. Może dziedziczyć wyłącznie na podstawie testamentu. Jeśli testamentu brak, dziedziczą krewni i ewentualnie gmina ostatniego miejsca zamieszkania lub Skarb Państwa.
Czy po rozwodzie warto sporządzić nowy testament?
W praktyce zazwyczaj tak. Rozwód radykalnie zmienia sytuację rodzinną i majątkową, a tym samym oczekiwania co do tego, kto ma dziedziczyć. Nowy testament pozwala dostosować rozrządzenia do aktualnej sytuacji (np. uwzględnić dzieci, nowego partnera, rodzeństwo) i uniknąć przypadkowego pozostawienia spadku byłemu małżonkowi na podstawie starego testamentu.
Co zrobić, aby małżonek w trakcie rozwodu nie dziedziczył, gdyby coś mi się stało?
Najbardziej praktyczne działania to: sporządzenie testamentu, w którym powołuje się do spadku inne osoby, oraz rozważenie – w razie spełnienia przesłanek – działania spadkobierców po śmierci na podstawie art. 936 k.c. (wyłączenie małżonka od dziedziczenia). Testament nie odbierze małżonkowi prawa do zachowku, ale może istotnie ograniczyć jego udział w majątku. Jeśli zaś zostaną spełnione przesłanki z art. 936 k.c., spadkobiercy mogą wystąpić o całkowite wyłączenie małżonka od dziedziczenia i zachowku.
Czy powinienem skonsultować się z prawnikiem przy planowaniu dziedziczenia po rozwodzie?
Zdecydowanie warto. Kwestie dziedziczenia, zachowku, skutków rozwodu i separacji, podziału majątku oraz ewentualnego wydziedziczenia są złożone, a błędne założenia mogą prowadzić do poważnych sporów rodzinnych. Profesjonalna porada adwokata lub radcy prawnego pozwala przygotować testament oraz inne rozrządzenia w sposób możliwie bezpieczny prawnie i zbieżny z rzeczywistą wolą testatora.