Zachowek – komu przysługuje, jak obliczyć i jak bronić się przed roszczeniem

Zachowek – komu przysługuje, jak obliczyć i jak bronić się przed roszczeniem

Spis treści: ukryj

Podstawowe zasady instytucji zachowku w polskim prawie spadkowym

Instytucja zachowku budzi w praktyce ogromne emocje. Z jednej strony stoi swoboda testowania, czyli uprawnienie spadkodawcy do rozporządzania swoim majątkiem na wypadek śmierci wedle własnego uznania. Z drugiej – ochrona najbliższej rodziny przed całkowitym pominięciem w dziedziczeniu. Polski ustawodawca próbował pogodzić te dwa porządki, wprowadzając właśnie zachowek jako roszczenie pieniężne przysługujące określonej grupie osób, gdy ich udział w majątku po zmarłym jest zbyt niski albo nie otrzymali nic.

Zachowek jest więc formą ograniczenia swobody testowania, ale nie jest klasycznym „udziałem w spadku”. Osoba uprawniona do zachowku nie musi być spadkobiercą. Jej roszczenie jest co do zasady roszczeniem pieniężnym, skierowanym do określonych podmiotów (najczęściej spadkobierców, ale także obdarowanych).

Podstawowe regulacje dotyczące zachowku znajdują się w Kodeksie cywilnym, w szczególności w art. 991–1011 k.c. Kluczowy jest art. 991 § 1 k.c., który określa, kto i w jakiej wysokości może żądać zachowku.

Art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego:
„Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).”

Już z tego przepisu widać, że zachowek to ułamek hipotetycznego udziału w spadku, jaki uprawniony otrzymałby w sytuacji dziedziczenia ustawowego, czyli tak, jakby nie było testamentu ani rozrządzeń za życia wpływających na porządek dziedziczenia.

Komu przysługuje zachowek – krąg osób uprawnionych

Zachowek nie przysługuje wszystkim potencjalnym spadkobiercom ustawowym. Krąg uprawnionych jest węższy i obejmuje:

– zstępnych spadkodawcy (dzieci, wnuki, prawnuki itd.),
– małżonka spadkodawcy,
– rodziców spadkodawcy, ale tylko wówczas, gdy byliby powołani do spadku z ustawy.

W praktyce najczęściej uprawnionymi są dzieci i małżonek. Rodzice pojawiają się jako uprawnieni do zachowku przede wszystkim wtedy, gdy spadkodawca nie pozostawił zstępnych, a mimo to pominął ich w testamencie na rzecz innych osób.

Kluczowe jest jednak zastrzeżenie, że osoby te musiałyby dziedziczyć z ustawy, gdyby nie było testamentu. Oznacza to, że jeżeli spadkodawca miał dzieci, to jego rodzice nie należą już do kręgu ustawowych spadkobierców pierwszej kolejności, a więc co do zasady nie będą uprawnieni do zachowku.

Wysokość zachowku jest zróżnicowana ze względu na sytuację osobistą uprawnionego. Jeżeli jest on małoletnim zstępnym albo osobą trwale niezdolną do pracy, przysługuje mu 2/3 wartości udziału ustawowego. W innych przypadkach – 1/2.

Przykładowo: gdyby zmarły pozostawił żonę i dwoje dorosłych dzieci, to przy dziedziczeniu ustawowym każde otrzymałoby 1/3 spadku. Zachowek wynosiłby więc 1/6 wartości spadku dla każdego z nich (połowa z 1/3). Gdyby jedno z dzieci było małoletnie, jego zachowek wynosiłby 2/9 spadku (2/3 z 1/3).

Należy podkreślić, że zachowek nie przysługuje dalszym krewnym, jak rodzeństwo, dziadkowie, wujostwo czy powinowaci. Nie przysługuje też konkubentowi ani partnerowi życiowemu, o ile nie jest jednocześnie małżonkiem w rozumieniu prawa.

Wyłączenia i ograniczenia prawa do zachowku

Prawo do zachowku może zostać wyłączone lub ograniczone w kilku sytuacjach przewidzianych przez ustawę. Należą do nich w szczególności:

– dziedziczenie niegodnego spadkobiercy,
– wydziedziczenie,
– zrzeczenie się dziedziczenia,
– odrzucenie spadku.

Niegodność dziedziczenia została uregulowana w art. 928–930 k.c. W przypadku stwierdzenia niegodności spadkobierca traktowany jest tak, jakby nie dożył otwarcia spadku. Skutkuje to co do zasady brakiem prawa do zachowku (choć znaczenie ma tu także dziedziczenie przez zstępnych niegodnego).

Wydziedziczenie jest instytucją ściśle powiązaną z zachowkiem. Zostało uregulowane w art. 1008–1011 k.c. i polega na pozbawieniu prawa do zachowku osoby, która w normalnych warunkach byłaby do niego uprawniona. Wydziedziczenie musi nastąpić w testamencie i zostać należycie uzasadnione.

Art. 1008 Kodeksu cywilnego:
„Spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;
2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.”

W praktyce wydziedziczenie wywołuje liczne spory sądowe, ponieważ sądy dokładnie badają, czy rzeczywiście istniały podstawy ustawowe i czy zostały one w testamencie w sposób konkretny i prawdziwy opisane.

Zrzeczenie się dziedziczenia (art. 1048–1050 k.c.) również wpływa na prawo do zachowku. Zawarcie umowy o zrzeczenie się dziedziczenia między przyszłym spadkodawcą a spadkobiercą ustawowym co do zasady obejmuje także zstępnych zrzekającego się (chyba że strony umówią się inaczej), a zrzekający się jest traktowany jak osoba, która nie dożyła otwarcia spadku, a więc nie jest uprawniony do zachowku.

Odrzucenie spadku po otwarciu spadku nie powoduje utraty prawa do zachowku – jest to istotna różnica wobec zrzeczenia się dziedziczenia. Przyjmuje się, że osoba, która odrzuciła spadek, nadal może dochodzić zachowku, jeśli jest w kręgu uprawnionych i zostały spełnione inne przesłanki (por. uchwała Sądu Najwyższego z 17 marca 2017 r., sygn. III CZP 110/16).

Jak obliczyć zachowek – ustalenie substratu zachowku

Obliczanie zachowku jest jednym z najbardziej newralgicznych elementów sporów spadkowych. Sama „wartość zachowku” jest bowiem końcowym wynikiem kilku etapów:

1. ustalenia tzw. substratu zachowku,
2. obliczenia udziału hipotetycznego przy dziedziczeniu ustawowym,
3. zastosowania właściwego ułamka (1/2 lub 2/3),
4. uwzględnienia otrzymanych przez uprawnionego darowizn i zapisów windykacyjnych.

Substrat zachowku to pojęcie kluczowe. Obejmuje on nie tylko czysty majątek pozostawiony po zmarłym, ale także niektóre darowizny dokonane za życia. Uregulowanie tego zagadnienia zawiera art. 993–995 k.c.

Art. 993 Kodeksu cywilnego:
„Przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny dokonane przez spadkodawcę oraz zapisy windykacyjne, poczynione w testamencie sporządzonym w formie aktu notarialnego.”

Ponadto, stosownie do art. 994 k.c., nie wszystkie darowizny doliczamy do spadku. Ustawodawca przewiduje bowiem pewne wyłączenia, między innymi darowizny drobne, zwyczajowo przyjęte, czy darowizny uczynione na rzecz osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku, dokonane na więcej niż 10 lat przed śmiercią spadkodawcy.

Art. 994 § 1 Kodeksu cywilnego (fragment):
„Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku:
1) drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych;
2) dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.”

W praktyce oznacza to, że przy ustalaniu substratu zachowku dokonujemy następujących kroków:

– ustalamy czystą wartość spadku (aktywa pomniejszone o długi spadkowe),
– doliczamy do niej darowizny podlegające doliczeniu oraz wartość zapisów windykacyjnych,
– otrzymany wynik stanowi podstawę do obliczenia udziału, który służy do wyliczenia zachowku.

Warto podkreślić, że przy ustalaniu wartości darowizn i przedmiotów wchodzących w skład spadku bierze się pod uwagę stan z chwili dokonania darowizny oraz ceny z chwili ustalania zachowku (art. 995 k.c.). Jest to często źródłem sporów, zwłaszcza gdy wartość nieruchomości uległa dużym zmianom.

Wysokość ułamka zachowku i jego praktyczne obliczenie

Po ustaleniu substratu zachowku przechodzimy do obliczenia udziału, który przypadałby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. Następnie stosujemy odpowiedni ułamek: 1/2 lub 2/3.

Jeżeli uprawniony jest małoletnim zstępnym lub osobą trwale niezdolną do pracy, zachowek wynosi 2/3 hipotetycznego udziału ustawowego. W pozostałych przypadkach – 1/2.

Później od tak obliczonej kwoty odejmujemy wartości darowizn i zapisów windykacyjnych uczynionych na rzecz uprawnionego, które zaliczają się na poczet zachowku.

Art. 996 Kodeksu cywilnego:
„Darowiznę uczynioną przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku zalicza się na należny mu zachowek, chyba że spadkodawca przy jej dokonaniu inaczej postanowił.”

To oznacza, że uprawniony, który za życia spadkodawcy otrzymał znaczne przysporzenia, może mieć zachowek odpowiednio pomniejszony, a czasem – w ogóle go nie otrzyma, jeśli wartość darowizn przewyższy lub zrówna się z wartością zachowku.

Case study – przykładowe obliczenie zachowku

Załóżmy, że spadkodawca pozostawił żonę i dwoje dorosłych dzieci. Sporządził testament, w którym cały majątek zapisał żonie. Majątek pozostawiony po śmierci (po odliczeniu długów) jest wart 900 000 zł. Ponadto, 5 lat przed śmiercią darował jednemu z dzieci mieszkanie warte wg obecnych cen 300 000 zł. Drugie dziecko nie otrzymało darowizn.

Substrat zachowku: 900 000 zł + 300 000 zł = 1 200 000 zł.
Przy dziedziczeniu ustawowym żona i dwoje dzieci dziedziczą po 1/3, czyli po 400 000 zł.

Zachowek każdego z dzieci wynosi 1/2 z 400 000 zł = 200 000 zł.

Dziecko, które otrzymało darowiznę o wartości 300 000 zł, ma zaliczaną tę darowiznę na poczet zachowku, więc jego roszczenie o zachowek wynosi 0 zł (wartość darowizny przewyższa wartość zachowku). Drugie dziecko ma pełne roszczenie o zachowek w kwocie 200 000 zł, najczęściej kierowane przeciwko żonie jako jedynej spadkobierczyni testamentowej.

Kto odpowiada za zachowek – krąg zobowiązanych

W praktyce istotne jest nie tylko „ile” należy się uprawnionemu, ale również „od kogo” może on żądać zapłaty. Kodeks cywilny przewiduje swoistą kolejność odpowiedzialności za zachowek:

– w pierwszej kolejności odpowiadają spadkobiercy,
– następnie – zapisobiercy windykacyjni,
– w dalszej kolejności – obdarowani.

Regulacja znajduje się w art. 991–1000 k.c. i nast. Mechanizm ten ma na celu ochronę uprawnionego do zachowku, ale jednocześnie wyznacza granice odpowiedzialności poszczególnych osób.

Spadkobiercy odpowiadają za zachowek w granicach swojego udziału w spadku. Jeżeli spadkobierców jest kilku, odpowiedzialność jest najczęściej proporcjonalna do ich udziałów. Jeżeli spadkobierca nie jest w stanie zaspokoić roszczenia uprawnionego (np. z uwagi na wyczerpanie majątku), uprawniony może sięgnąć do osób, na rzecz których uczyniono znaczne darowizny lub ustanowiono zapisy windykacyjne.

Art. 1000 § 1 Kodeksu cywilnego:
„Jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub nie może go otrzymać w pełni, może żądać od osoby, na której rzecz spadkodawca uczynił zapis windykacyjny albo darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku.”

Odpowiedzialność obdarowanych ma także swoje granice – nie wykracza poza wartość otrzymanej darowizny. Oznacza to, że osoba, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę w wysokości 100 000 zł, co do zasady nie będzie zobowiązana zapłacić z tytułu roszczeń o zachowek więcej niż ta kwota, przy czym uwzględnia się jeszcze inne obciążenia przewidziane ustawą.

Jak bronić się przed roszczeniem o zachowek – możliwe strategie i instrumenty prawne

Z perspektywy osoby, która otrzymała spadek lub darowiznę, roszczenia o zachowek mogą być dużym obciążeniem finansowym. Prawo cywilne przewiduje jednak szereg instrumentów obrony zarówno na etapie planowania sukcesji (działania spadkodawcy za życia), jak i na etapie sporu sądowego po śmierci spadkodawcy.

Działania prewencyjne spadkodawcy – kształtowanie rozrządzeń

Spadkodawca może, w granicach prawa, ukształtować swoją sytuację tak, aby ryzyko roszczeń o zachowek było mniejsze lub ich wysokość możliwa do udźwignięcia przez spadkobierców. Do najczęściej stosowanych rozwiązań należą:

– zawieranie umów o zrzeczenie się dziedziczenia z określonymi spadkobiercami ustawowymi,
– odpowiednie rozłożenie darowizn i przysporzeń za życia,
– umowne rozliczanie darowizn na poczet przyszłego zachowku,
– wydziedziczenie – przy spełnieniu ustawowych przesłanek,
– sporządzanie testamentu z przemyślaną strukturą powołania do spadku.

Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia (art. 1048 k.c.) jest szczególnie skutecznym narzędziem, ponieważ po jej zawarciu zrzekający się jest traktowany jak osoba, która nie dożyła otwarcia spadku, co obejmuje również utratę prawa do zachowku. Umowa taka wymaga formy aktu notarialnego.

Z kolei wydziedziczenie powinno być stosowane ostrożnie. Niewłaściwie sformułowane, oparte na nieuzasadnionych zarzutach wobec osoby uprawnionej, może zostać skutecznie zakwestionowane w sądzie. Sąd każdorazowo bada, czy przyczyna wydziedziczenia jest rzeczywista i czy spełnia ustawowe kryteria.

Obrona pozwanego w procesie o zachowek

Po otwarciu spadku i wytoczeniu powództwa o zachowek pozwany (najczęściej spadkobierca, ewentualnie obdarowany) dysponuje szeregiem zarzutów i instrumentów procesowych. Najważniejsze z nich to:

– kwestionowanie kręgu uprawnionych (np. podnoszenie zarzutu niegodności, skutecznego wydziedziczenia, zrzeczenia się dziedziczenia),
– kwestionowanie podstaw do obliczenia substratu zachowku (wartości spadku, zakresu i wartości darowizn),
– zarzut przedawnienia roszczenia o zachowek,
– zarzut wyczerpania roszczenia o zachowek otrzymanymi darowiznami,
– żądanie miarkowania zachowku w oparciu o art. 5 k.c.

Przedawnienie roszczenia o zachowek zostało uregulowane w art. 1007 k.c. Zarówno uprawnieni, jak i osoby potencjalnie zobowiązane powinni znać te terminy, ponieważ ich upływ może przesądzić o wyniku sprawy.

Art. 1007 § 1–2 Kodeksu cywilnego:
„§ 1. Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu.
§ 2. Roszczenia przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku przedawniają się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku.”

Dla dziedziczenia testamentowego kluczowy jest moment ogłoszenia testamentu, dla dziedziczenia ustawowego – chwila otwarcia spadku (śmierć spadkodawcy). Podniesienie zarzutu przedawnienia przez pozwanego może prowadzić do oddalenia powództwa.

Kolejnym ważnym narzędziem jest powołanie się na art. 5 k.c., czyli tzw. klauzulę nadużycia prawa podmiotowego. Pozwala ona żądać obniżenia kwoty zachowku, gdy dochodzenie go w pełnej wysokości byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jest to jednak instytucja stosowana przez sądy ostrożnie, a jej skuteczność zależy od bardzo konkretnych okoliczności sprawy.

Art. 5 Kodeksu cywilnego:
„Nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno–gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.”

W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntował się pogląd, że w wyjątkowych wypadkach roszczenie o zachowek może zostać obniżone, a nawet oddalone w całości na podstawie art. 5 k.c. (por. wyrok SN z 7 kwietnia 2004 r., sygn. IV CK 215/03; wyrok SN z 25 stycznia 2001 r., sygn. IV CKN 250/00).

Sądy badają przy tym m.in. relacje rodzinne, zachowanie uprawnionego wobec spadkodawcy, sytuację materialną stron, a także przyczyny określonych rozporządzeń majątkowych dokonanych przez spadkodawcę.

Case study – miarkowanie zachowku

Wyobraźmy sobie, że zmarły ojciec przez wiele lat utrzymywał ciężko chorego syna, finansując jego leczenie i opiekę. Drugi, dorosły i zdrowy syn od wielu lat nie utrzymywał kontaktu z rodziną, nie interesował się losem ojca, a w ostatnich latach przyczynił się do powstania długów spadkodawcy, wykorzystując udzielone pełnomocnictwa. Ojciec sporządził testament, w którym cały majątek zapisał choremu synowi. Po jego śmierci zdrowy syn wystąpił z powództwem o zachowek w pełnej wysokości.

W takiej sytuacji sąd, mimo braku formalnego wydziedziczenia, może na podstawie art. 5 k.c. miarkować roszczenie o zachowek, biorąc pod uwagę rażącą dysproporcję w postawach obu synów wobec ojca, a także konieczność zabezpieczenia potrzeb życiowych chorego spadkobiercy.

Przykłady orzecznictwa sądowego dotyczącego zachowku

Orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego w sprawach o zachowek jest bogate i zróżnicowane, a jego znajomość bywa kluczowa przy konstruowaniu strategii procesowej. Poniżej kilka wybranych tez istotnych z praktycznego punktu widzenia.

W uchwale z dnia 17 marca 2017 r., sygn. III CZP 110/16, Sąd Najwyższy stwierdził, że:

„Odrzucenie spadku przez spadkobiercę ustawowego nie powoduje utraty prawa do zachowku.”

Oznacza to, że wybór między przyjęciem a odrzuceniem spadku nie przesądza automatycznie o prawie do zachowku – jest to istotne zwłaszcza w sytuacjach, gdy w skład spadku wchodzą znaczne długi.

W wyroku z dnia 25 stycznia 2001 r., sygn. IV CKN 250/00, Sąd Najwyższy zaakcentował możliwość zastosowania art. 5 k.c. do roszczenia o zachowek:

„Roszczenie o zachowek jako prawo podmiotowe majątkowe uzasadnia zastosowanie art. 5 k.c., co w wyjątkowych sytuacjach może prowadzić nawet do odmowy udzielenia ochrony prawnej w całości.”

W innym orzeczeniu Sąd Najwyższy odniósł się do kwestii doliczania darowizn przy ustalaniu substratu zachowku (wyrok SN z dnia 13 lutego 2004 r., sygn. II CK 444/02), podkreślając, że:

„Dla doliczenia darowizny do substratu zachowku wystarczająca jest jej wartość ustalona według cen z daty orzekania, przy założeniu stanu z chwili dokonania przysporzenia.”

Wreszcie, wyrok SN z dnia 7 kwietnia 2004 r., sygn. IV CK 215/03, potwierdził, że:

„Instytucja zachowku nie ma charakteru bezwzględnego; w szczególnie uzasadnionych wypadkach dopuszczalne jest miarkowanie jego wysokości na podstawie art. 5 k.c.”

Tezy te są powszechnie powoływane w procesach o zachowek i wyznaczają ramy interpretacyjne dla sądów niższych instancji.

Praktyczne wskazówki dla uprawnionych i zobowiązanych do zachowku

Z punktu widzenia praktyki warto wskazać kilka najważniejszych rekomendacji dla osób, które mogą być uprawnione do zachowku, jak i tych, które potencjalnie mogą odpowiadać za jego zapłatę.

Dla uprawnionych kluczowe jest przede wszystkim nieprzegapienie terminu przedawnienia. W sprawach o zachowek pięcioletni termin bywa myląco długi, co prowadzi do zwłoki w podjęciu kroków prawnych. Tymczasem zebranie dokumentów, oszacowanie substratu zachowku, ustalenie darowizn i wartości nieruchomości czy przedsiębiorstwa często wymaga czasu.

Drugim kluczowym elementem jest właściwe obliczenie wysokości roszczenia. W praktyce pomocne bywa zaangażowanie profesjonalnego pełnomocnika oraz biegłego rzeczoznawcy majątkowego. Pozwala to uniknąć zarówno rażącego zaniżenia, jak i nieuzasadnionego zawyżenia żądania, które może zostać odebrane przez sąd jako przejaw nadużycia prawa.

Z kolei dla potencjalnie zobowiązanych (spadkobierców, obdarowanych) istotne jest zgromadzenie dowodów dotyczących:

– zakresu i wartości majątku spadkowego,
– dokonanych darowizn i zapisów windykacyjnych,
– relacji rodzinnych i zachowania uprawnionych wobec spadkodawcy (na potrzeby ewentualnego art. 5 k.c.),
– faktu i treści ewentualnych umów o zrzeczenie się dziedziczenia, wydziedziczenia lub uznania kogoś za niegodnego.

Warto również pamiętać o możliwości zawarcia ugody, zarówno pozasądowej, jak i przed mediatorem czy sądem. Sprawy o zachowek często trwają latami, są kosztowne i obciążające emocjonalnie dla całej rodziny. Wypracowanie kompromisu pozwala zaoszczędzić zarówno czas, jak i środki, a także zminimalizować ryzyko niekorzystnego rozstrzygnięcia.

Najczęstsze problemy i mity wokół zachowku

W praktyce spotyka się szereg błędnych przekonań dotyczących zachowku, które prowadzą do nieporozumień, a czasem do utraty uprawnień. Do najczęstszych należą:

– przekonanie, że „w testamencie można dowolnie pominąć dzieci i nic im się nie należy” – co jest nieprawdą, bo właśnie w takim przypadku najczęściej powstaje roszczenie o zachowek,
– mylenie prawa do zachowku z dziedziczeniem ustawowym – zachowek jest roszczeniem pieniężnym, a nie udziałem w samym majątku,
– wiara, że „darowizny sprzed wielu lat nie mają już znaczenia” – tymczasem darowizny na rzecz osób bliskich często są doliczane bez ograniczenia czasowego,
– przekonanie, że odrzucenie spadku powoduje utratę prawa do zachowku – co, jak wskazano, nie znajduje potwierdzenia w orzecznictwie.

Również po stronie zobowiązanych do zachowku pojawiają się stereotypy, np. że samo złe zachowanie uprawnionego wobec spadkodawcy automatycznie pozbawia go prawa do zachowku. W rzeczywistości, aby wywołać taki skutek, konieczne jest spełnienie przesłanek ustawowych wydziedziczenia lub – już po śmierci – stwierdzenie niegodności dziedziczenia.

Q&A – najczęściej zadawane pytania dotyczące zachowku

Czy zachowek przysługuje zawsze, gdy zostałem pominięty w testamencie?

Nie zawsze. Zachowek przysługuje tylko określonej grupie osób: zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Nie przysługuje dalszym krewnym ani konkubentom. Ponadto prawo do zachowku może zostać wyłączone np. w przypadku skutecznego wydziedziczenia lub zrzeczenia się dziedziczenia.

Jaki jest termin na dochodzenie zachowku?

Roszczenie o zachowek przedawnia się z upływem 5 lat. Przy dziedziczeniu testamentowym termin ten liczony jest od dnia ogłoszenia testamentu, a przy dziedziczeniu ustawowym – od dnia otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy). Po upływie tego terminu pozwany może skutecznie podnieść zarzut przedawnienia.

Czy mogę odrzucić spadek i jednocześnie żądać zachowku?

Tak. Odrzucenie spadku nie powoduje utraty prawa do zachowku. Stanowisko to zostało potwierdzone w uchwale Sądu Najwyższego z 17 marca 2017 r., sygn. III CZP 110/16. Należy jednak pamiętać o terminie przedawnienia roszczenia o zachowek.

Czy darowizny otrzymane za życia spadkodawcy pomniejszają zachowek?

Co do zasady tak. Darowizny uczynione przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku zalicza się na jego zachowek, chyba że spadkodawca postanowił inaczej. Oznacza to, że wartość darowizn może zmniejszyć lub nawet wyczerpać roszczenie o zachowek.

Czy można całkowicie pozbawić dziecko prawa do zachowku?

Tylko w ściśle określonych sytuacjach. Służy temu instytucja wydziedziczenia, która wymaga sporządzenia testamentu i wskazania jednej z przyczyn ustawowych (np. uporczywe postępowanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, poważne przestępstwo wobec spadkodawcy, uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych). Wydziedziczenie może być przedmiotem kontroli sądowej.

Od kogo mogę żądać zapłaty zachowku?

W pierwszej kolejności od spadkobierców (ustawowych lub testamentowych). Jeżeli nie są oni w stanie zaspokoić roszczenia w pełni, możesz żądać uzupełnienia zachowku od osób, które otrzymały od spadkodawcy darowizny lub zapisy windykacyjne doliczane do substratu zachowku, w granicach wartości otrzymanych przysporzeń.

Czy sąd może obniżyć wysokość należnego mi zachowku?

Tak, w wyjątkowych przypadkach. Na podstawie art. 5 k.c. sąd może obniżyć zachowek, a nawet odmówić jego zasądzenia, jeżeli dochodzenie roszczenia w pełnej wysokości byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Dotyczy to sytuacji, gdy np. uprawniony rażąco zaniedbywał obowiązki rodzinne wobec spadkodawcy lub dopuścił się wobec niego nagannych zachowań.

Czy zachowek można rozłożyć na raty albo odroczyć termin płatności?

Co do zasady zachowek jest roszczeniem pieniężnym płatnym jednorazowo, ale strony mogą umówić się inaczej (np. w ramach ugody). W szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd – stosując przepisy o świadczeniach pieniężnych i zasady współżycia społecznego – może przychylić się do wniosku o rozłożenie świadczenia na raty czy odroczenie terminu płatności, zwłaszcza jeżeli jednorazowa zapłata groziłaby popadnięciem pozwanego w niedostatek.

Czy roszczenie o zachowek jest dziedziczne?

Tak. Roszczenie o zachowek jako prawo majątkowe co do zasady podlega dziedziczeniu. Spadkobiercy uprawnionego mogą dochodzić zachowku, który byłby mu należny, o ile roszczenie nie uległo przedawnieniu oraz nie wygasło z innych przyczyn.

Czy mogę „zrzec się zachowku” za życia spadkodawcy?

Ustawodawca nie przewiduje wprost umowy o zrzeczenie się zachowku, natomiast możliwe jest zawarcie umowy o zrzeczenie się dziedziczenia (art. 1048 k.c.), która pośrednio obejmuje także zachowek. W praktyce kwestie te często reguluje się w umowie, której przedmiotem jest zrzeczenie się dziedziczenia wraz z ewentualnymi dodatkowymi ustaleniami, np. co do darowizn. Wymaga to formy aktu notarialnego i profesjonalnego przygotowania.

Czy można „uciec” przed zachowkiem, przepisując wszystko za życia?

Nie całkowicie. Darowizny dokonane za życia spadkodawcy na rzecz spadkobierców lub uprawnionych do zachowku zasadniczo dolicza się do substratu zachowku bez ograniczenia czasowego. Na rzecz osób trzecich – tylko w okresie 10 lat przed śmiercią. W praktyce przekazywanie majątku za życia może ograniczyć, ale nie zawsze całkowicie wyłączy roszczenia o zachowek, a jednocześnie rodzi inne ryzyka (utrata kontroli nad majątkiem, odpowiedzialność za długi, skutki podatkowe).

Podsumowanie

Zachowek stanowi jeden z najważniejszych instrumentów ochrony najbliższych członków rodziny w polskim prawie spadkowym. Z jednej strony ogranicza swobodę testowania spadkodawcy, z drugiej – zabezpiecza minimalny udział osób, które w innym wypadku mogłyby zostać całkowicie pominięte w dziedziczeniu.

Prawidłowe ustalenie wysokości zachowku wymaga znajomości przepisów o substracie zachowku, doliczaniu darowizn, udziale ustawowym oraz zasad zaliczania przysporzeń na poczet zachowku. Po stronie zobowiązanych nie mniej istotne jest z kolei umiejętne korzystanie z instrumentów obrony – od zarzutu przedawnienia, przez kwestionowanie podstaw do roszczenia, po zastosowanie art. 5 k.c.

Ze względu na złożoność spraw o zachowek oraz silny komponent emocjonalny, który im często towarzyszy, warto rozważyć zarówno rzetelne planowanie sukcesji za życia (testament, umowy, darowizny), jak i korzystanie z pomocy profesjonalnych pełnomocników oraz możliwości polubownego rozwiązywania sporów. Dzięki temu można w znacznym stopniu ograniczyć ryzyko przewlekłych i kosztownych procesów sądowych, a jednocześnie zapewnić możliwie sprawiedliwy i zgodny z wolą spadkodawcy podział majątku po jego śmierci.

Zachowek – komu przysługuje, jak obliczyć i jak bronić się przed roszczeniem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń na górę