Za branże kreatywne przyjmujemy takie, w których wykwalifikowane zespoły wytwarzają dobra objęte zasadami prawa autorskiego. Najbardziej charakterystycznym przykładem może być branża IT, gdzie informatycy tworzą programy, bazy danych, strony internetowe etc. Jednocześnie dla tego typu sektorów charakterystyczne są migracje pracowników, które nieraz przysparzają przedsiębiorcom wielu kłopotów. Dobra umowa dla informatyka, gwarantująca odpowiednie zabezpieczenie prawne, jest koniecznością.

Weźmy za przykład firmę informatyczną, której pracownicy pracowali wiele miesięcy nad autorskim projektem, polegającym na stworzeniu skomplikowanego algorytmu dla aplikacji mobilnej. Jak to jednak powszechnie zdarza się w branży IT – w międzyczasie kilku kluczowych dla projektu pracowników dostało lepszą ofertę od konkurencyjnej firmy i zdecydowało się odejść.

Powstały dwa problemy:

  1. Bez udziału tych pracowników, zakończenie projektu stoi pod znakiem zapytania. Zespół, który pozostał, nie jest w stanie samodzielnie pociągnąć sprawy do końca. Wdrożenie nowych pracowników i zaangażowanie ich w to samo zadanie może zająć tygodnie lub nawet miesiące – a zasoby finansowe są ograniczone. Powstało więc realne widmo fiaska projektu oraz dotkliwych strat dla firmy.
  2. Pracownicy, którzy przeszli do nowej firmy, zabrali ze sobą całe know-how, które zdobyli u dotychczasowego pracodawcy. Projekt, który powstawał w tamtej firmie, teraz może rozwinąć się pod bardzo podobną postacią – ale skorzysta na tym już ktoś inny.

Jak widać, w tej sytuacji zyskują pracownicy, którzy dostali ofertę wyższego wynagrodzenia, oraz firma, która ich zatrudniła, gdyż zdobyła cenny personel oraz jeszcze cenniejsze know-how swojej konkurencji. Pokrzywdzony zaś jest ten pracodawca, u którego początkowo rozwijany był zaawansowany projekt informatyczny.

umowa dla informatyka

Co może zrobić przedsiębiorca w takiej sytuacji?

Niestety w branżach kreatywnych, a w szczególności w IT, powszechne jest stosowanie umów cywilno-prawnych (służą jako umowa dla informatyka), które nie zawierają odpowiednich klauzul o zakazie konkurencji ani nie gwarantują pracodawcy pełnej ochrony dóbr wytworzonych przez pracowników. Kiepska, niepełna umowa, być może stworzona na podstawie darmowego wzoru z internetu, to częsta przyczyna problemów w firmach.

W wielu przypadkach, kiedy wystąpi problem – jest już za późno, żeby coś zrobić. Czasem rozwiązaniem jest wstąpienie na ścieżkę sądową, lecz jest to wyboista droga o niepewnym zakończeniu. Dlatego tak ważna jest prewencja.

Pomoc adwokata

Dla każdego przedsiębiorcy, który zatrudnia pracowników do pracy przy projektach – często w oparciu o kontrakt – niezbędna jest rozmowa z adwokatem. Doradzi on, jakie zapisy powinny znaleźć się w umowie, aby jak najlepiej chronić interesy przedsiębiorcy, a także wskaże możliwe konsekwencje, które samemu trudno przewidzieć. Porady prawne udzielane są na przykład w kontekście praw autorskich czy majątkowych odnoszących się do utworów wykonanych przez pracowników.

Trzeba mieć na uwadze, że umowa – choć jest rzeczą tak powszechną i zwyczajną – stanowi fundament wielu procesów. A im bardziej te procesy skomplikowane i wrażliwe, tym bardziej potrzebna jest fachowa pomoc w przygotowaniu dokumentów.


Szukaj adwokata